Nie wyrażam zgody na kopiowanie moich zdjęć i kursów , chroni je prawo autorskie w/g prawa obowiązującego w Polsce.Taka informacja jest na tym blogu.
Zanim to zrobisz :
Spytaj o zgodę na ich udostępnienie.

Osoby z poza granic Polski : wstawiając kursy na stronach i portalach proszone są o szanowanie mojej pracy i dodanie linka do mojego bloga ,źródła zdjęć!!

niedziela, 5 sierpnia 2012

Wózeczki rattanowe z serii A&M ))

Kolejna porcja wózeczków:)))
Wózeczki zamówione do zbierania pieniążków na oczepiny oraz wózeczki na chrzest.
Trzy wózeczki są zamówione jako prezenty na chrzest  i ślub. Mają dodatkowo aniołki i poduszki.

Dodatkowo są dwa wózeczki w kolorze: niebieskim i różowym również na oczepiny.

 Mój Harnaś bardzo był zainteresowany nowymi pojazdami na podwórku:)
Nauczony jest nie podchodzić i nie dotykać:)

Wszystkie wózeczki mają wisiorki jako gratis:) Są to słoniki na szczęście ,które przywiozłam z Włoch.

 Jak widzicie koniec leniuchowania,choć za tydzień hmm znowu urlopik:)

Buziaki!!

Pamiętajcie o wachlarzu heheh!!!!

P.S. Dziś trafiłam na nowe blogi:)
Jeden naszej koleżanki Angeli Masa Solna
http://pragneschudnac.blogspot.com/
Słonko jestem z Tobą i trzymam kciuki za Ciebie!!!!

blog z Gdańska:) blisko  blisko;))
nie znam imienia Pani lub Pana

http://mojemalerekodzielo.blogspot.com/

oraz Artesania
http://artesania-rekodzielo.blogspot.com/
aniołkowo i szydełkowo

Zapraszam

24 komentarze:

  1. Rewelacyjne wózeczki!! Bombowo wyglądają jak stoją wszystkie razem.
    Pozdrawiam Marta

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne te Twoje wózeczki ! Oglądałam z przyjemnością Twoje kursiki, w końcu się dowiedziałam jak się robi papierową wiklinę :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zakochałam się, ta dbałość o każdy szczegół i słonik! Urocze! Jak się nam będą szykowały jakieś chrzciny chętnie zamówię!

    OdpowiedzUsuń
  4. są prześliczne :) czy z ratanu plecie się trudniej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to technika dosyć ciężka, kilka poszło do kosza:) pleciemy tak samo ale pojedynczo.Troszkę więcej pracy ale odpada malowanie.Musimy uważać aby się nie łamał,ale troszkę wprawy i da się opanować technikę:) Rattan kupujemy,nie jest tani,ale nasze prace z papieru też kosztują: farby i czas .. :)) buziaki

      Usuń
  5. aj..jak zawsze piękne :) też chcę takie umieć robić :P Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoje wózeczki Aniu to już wyższa szkoła jazdy :) Są cudowne :) no co tu pisac więcej :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za ciepłe słowa!!! wszystkim i każdemu oddzielnie!! Nie będę skromna:))) ja też je kocham ,w każdy angażuję moje serce :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Wozeczki sa cudowne, wszystkie bez wyjatku!!! Ale jak tak ogladam i ogladam i ryjek mi sie usmiecha :) to cisnie mi sie tez pytanie czy te anioleczki to Ty tak sama dziubiesz z czegos??? Sa tez piekne!!!
    Pozdrawiam, Renia.

    OdpowiedzUsuń
  9. Renia:) jakby człowiek miał czas i pieniądze sam był dłubał hehe kupuję gotowe, a wyobraź sobie je teraz lepić ;)) nikt by za nie nie zapłacił:(( tyle czasu modelowania i pieczenia ach;)))a tak kocham swoje aniołki ;)) może i chińskie jak wszystko ale moje ulubione;))nie man wyboru...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś mi dziś klawiatura psikusy robi heeh ;))

      Usuń
    2. No wlasnie nie wyobrazalam sobie tego, bo bardzo dokladnie "wydlubane" te anioleczki. Chinskie nie chinskie ale ladne ;)
      Dzieki za odpowiedz :))

      Usuń
  10. ale produkcja, śliczności:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam serdecznie. Przyznam ze trafiłam całkiem przypadkiem, ale pozwolę sobie zostać na dłuzej. Ogladam i oglądam i oczy coraz większe mam. Matko kochana jakie cuda. Wózeczki pierwsza klasa. Ufff... Zakochałam sie w Twoich pracach. pozdrawiam i gratuluję talentu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wózeczki cudowne-wszystkie razem i każdy osobno!Tyle pracy przy nich,ale jaki efekt!Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. różowy wózeczek jest przeuroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetnie wygląda cała grupa :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Witaj Aniu!!! Twoje wózeczki jak zawsze są mistrzowskie:)))Chyba nikt Cię nie doścignie w perfekcji ich wykonywania(wiem,że brat Ci pomaga:))Razem tworzycie perfekcyjny zespół:)Dziękuję Ci za polecenie mojego bloga i za miłe słowa otuchy:)Jesteś cudowna :)))Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  16. a może pojawi się jakiś kursik plecienia z ratanu???

    OdpowiedzUsuń

Witam Cię serdecznie i dziękuje za Twój komentarz:)))