Jutro idę z wizytą do szkoły na moim osiedlu. Będziemy ustalać warsztaty dla dzieci:)
Nauczyciele ze szkoły wpadli na świetny pomysł , aby rodzice z dziećmi spędzali wspólnie czas. Będziemy tworzyć z papieru:) Postanowiłam zrobić niespodziankę dla dzieci:)) Słonika na szczęście:)))
Mój Harnaś był zafascynowany nowym gościem w naszym domu:) Obwąchał go całego:) I nie dał mi spokojnie zrobić zdjęć:))
Słonik siedzi wygodnie na pudełku.
Ma czapeczkę i szalik zapinany na zamek:)
Trzyma kosz z kokosa .
na małym ogonku kokardkę :)
na trąbie kulkę śniegu
Słonik jest na szczęście dla szkoły:) o którą walczyło całe osiedle, chcieli nam ją zamknąć.
Pomyślałam ,że dzieci do koszyczka mogą wrzucać karteczki ze swoimi marzeniami:)
Mam nadzieję ,że moja praca sprawi,że na Waszych i dzieci twarzach zagości uśmiech:)
Taki ma właśnie cel



